|
|
IV Ogólnopolski
Festiwal Sztuk Autorskich „Windowisko” 2002
Integracyjny Klub Artystyczny WINDA już po raz czwarty organizuje
ogólnopolski festiwal WINDOWISKO. Przez trzy poprzednie edycje WINDOWISKO
odbywało się pod nazwą festiwal małych form teatralnych. W tym roku odbywa
się pod nazwą Festiwal Sztuk Autorskich. Celem festiwalu jest promocja
młodych talentów dramaturgicznych. Do udziału w konkursie zostały zaproszone
tylko teatry, których spektakle oparte są na własnych tekstach
dramatycznych, napisanych przez liderów grup członków teatru bądź
niepublikowanych do tej pory młodych autorów. WINDOWISKO ma swój zasłużony
udział w karierze Ingmara Villqista. W 2000 wspólnie z CET wydana została
„Dramaturgia poboczy” (dodatek do miesięcznika „Ruch Teatralny”, w którym
zamieszczono osiem niepublikowanych do tej pory dramatów). W 2001 roku
nawiązaliśmy współpracę z Ogólnopolskim Festiwalem KONTRAPUNKT w Szczecinie.
Organizatorzy szczecińskiego festiwalu ufundowali nagrodę w formie
zaproszenia jednego teatru z WINDOWISKA do udziału w festiwalu w kategorii
„młody teatr”. Nagrodę tę zdobył Teatr Dziewięciosił z Łodzi. Do tej pory
jury tylko raz przyznało GRAND PRIX festiwalu: w 1999 roku TEATROWI KRIKET z
Chorzowa w składzie: Izabela Walczybok i Robert Stefaniak za spektakl „Oskar
i Ruth”. Festiwalowi oprócz dziennikarzy lokalnych przygląda się Roman
Pawłowski z „Gazety Wyborczej” oraz Sylwester Biraga z „Gazety Teatralnej” w
Warszawie.
Festiwal autorskich tekstów
dramatycznych
Integracyjny Klub Artystyczny Winda już
po raz czwarty organizuje ogólnopolski festiwal teatralny Windowisko
(18-19 października). W tym roku impreza zmieniła nazwę na Festiwal
Sztuk Autorskich.
Celem festiwalu jest promocja młodych talentów dramaturgicznych. Do
udziału w konkursie zaproszono więc tylko te teatry, których spektakle
oparte są na autorskich tekstach dramatycznych, czyli tych, napisanych
przez liderów grup, członków teatru, bądź niepublikowanych do tej pory
młodych autorów. Promocji debiutantów posłużyła – wydana wspólnie z
gdańskim Centrum Edukacji Teatralnej - "Dramaturgia poboczy", w której
zamieszczono osiem niepublikowanych dotąd dramatów. Do tej pory jury
Windowiska tylko raz przyznało Grand Prix festiwalu. W 1999 roku zdobył
je Teatr Kriket z Chorzowa (Izabela Walczybok i Robert Stefaniak) za
spektakl "Oskar i Ruth" Ingmara Villqista, w reżyserii autora. To
właśnie po gdańskiej prezentacji rozpoczęła się niezwykła kariera tego
autora. W tym roku w konkursie zaprezentuje się sześć grup teatralnych z
Polski. Teatr Fieter z Ozimka założyli 11 lat temu Robert Konowalik i
Janusz Spólny. Najgłośniejsze ich spektakle to "Gomber i Gombra Trup"
oraz "Dwie Pragi" (nagroda za scenariusz na II Windowisku). Teatr Fieter
zaprezentuje spektakl "Woda w płucach", w reżyserii autora sztuki
Roberta Konowalika. Teatr Międzymiastowa z Warszawy też wystawia własne
teksty, autorska jest także scenografia, muzyka i jej wykonanie. Za
reżyserię odpowiedzialny jest cały zespół. Teatr ten znamy ze spektakli
"O estońskich poławiaczach kartofli" i "2 cele". Na tegorocznym
festiwalu Międzymiastowa da prapremierę "Żywotu Jerzego" Krzysztofa
Cibora. Teatr Terminus A QUO z Nowej Soli istnieje od... 1976 roku i ma
na koncie blisko 110 spektakli (w tym uliczne i monodramy). - Dorobek
teatru to pastwienie się nad formą, literaturą i teatrem w jego
skostniałej postaci - mówi twórca Terminusa, Edward Gramont, który
przywiezie do Gdańska "Zawołanie". Do łez rozśmieszyć umie Teatr
Realistyczny ze Skierniewic. - Trzon zespołu stanowią weterani ze szkół
średnich i wyższych, skupieni w trzech radykalnych formacjach: Teatr
Realistyczny, Plantacja Teatralna Teatru Realistycznego oraz Punkowy
Teatr Przygody - zdradza lider Robert Paluchowski. Całością dowodzi
samozwańczy Marszałek Polny, Robek Paluchosky, autor i reżyser spektaklu
"Zaćmienia i przebłyski". Po raz pierwszy na Windowisku pokaże się
gdańskie Studio Mc'Jadov, teatr-nieteatr, założony wiosną 2001 roku z
potrzeby chwili przez aktora Macieja Jadowskiego, twórcę monodramu "Nie
ma takiego numeru", oraz cyklu wierszy "Julcia myśli szeptem". W teatrze
Miniatura obejrzymy premierę jego spektaklu "Balkon - komedia z
widokiem". – Jest to spojrzenie na możliwości egzystowania młodych ludzi
we współczesnej Polsce tuż po ślubie, w ujęciu satyrycznym – mówi
reżyser i autor. W Gdańsku zadebiutuje także Teatr Uhuru z Gryfina,
założony i prowadzony przez Janusza Janiszewskiego, aktora słynnej Kany
(spektakl "Ciało"). Jak co roku, Windowisku towarzyszyć będą rozmaite
projekty. Wśród nich znajdą się spektakle Teatru Stajnia Pegaza ("Oda",
reż. Ewa Ignaczak), Teatru From Poland ("Hedoniści" reż. Jarosław
Filipski) oraz Autorskiej Sceny Prezentacji ("Co pan na to, panie
Freud?" Marka Branda, z udziałem autora oraz Marka Kocota i Bogdana
Smagackiego, z muzyką wirtuoza saksofonu tenorowego Macieja Sikały,
wykonywaną przez autora na żywo). Festiwal zakończy się 19 października
koncertem Sopot-Hamburg Jazz Quintet w składzie: Maciej Sikała, Tadeusz
Jakubowski, Olaf Casimir, Dirk Bleese i Tomasz Sowiński. W jury zasiądą
Ewa Ignaczak, Romuald Wicza Pokojski i Jarosław Filipski.
Monika Brand
WERDYKT JURY IV
Ogólnopolskiego Festiwalu Małych Form Teatralnych WINDOWISKO 2002
Jury w składzie:
Ewa Ignaczak, przewodniczaca,
Romuald Wicza Pokojski,
Jarosław Filipski,
po obejrzeniu sześciu spektakli konkursowych postanowiło nie przyznawać
Grand Prix.
Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska w wysokości 2.500 zł jury postanowiło
wręczyć Krzysztofowi Ciborowi za scenariusz i realizacje spektaklu
„Żywot Jerzego”.
Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego jury zdecydowało podzielić na
dwie równorzędne nagrody po 2.000 zł dla:
- Roberta Paluchowskiego za scenariusz, realizację i reżyserię spektaklu
„Zaćmienia i przebłyski” w wykonaniu teatru Plantacja Teatralna ze
Skierniewic
- Kamili Paradowskiej z Teatru Uhuru z Gryfina za kreację aktorską w
spektaklu „Ciało”.
PROGRAM IV FESTIWALU SZTUK AUTORSKICH WINDOWISKO 2002
18 października 2002
17.30 Inauguracja
18.00
„Balkon”,
Studio Mc’Jadov (premiera)
19.00 „Oda”, Stajnia Pegaza, Sopot
20:00
„Zawołanie”, Teatr Terminus A Quo, Nowa Sól (premiera)
21:00 „Co pan na to, panie Freud?”, Autorska Scena
Prezentacji, Gdańsk
Sobota 19 października
15.30
„Zaćmienia i przebłyski”, Plantacja Teatralna, Skierniewice
16.30
„Żywot Jerzego”, Teatr Międzymiastowa, Warszawa (sala prób)
17.30
„Woda w płucach” Teatr Fieter, Ozimek
18.30
„Ciało”, Teatr Uhuru, Gryfino
19.30 „Filipski – Kowalski 1 i ½”, Teatr From Poland, Katowice
20.30 „Sopot-Hamburg”, koncert jazzowy
22.00 Ogłoszenie werdyktu
PRASA O
IV FESTIWALU SZTUK AUTORSKICH WINDOWISKO 2002
Zakończył się
Festiwal Sztuk Autorskich
W
niedzielę zakończyła się IV edycja Festiwalu Sztuk Autorskich
Windowisko. Po obejrzeniu sześciu konkursowych spektakli jury
postanowiło nie przyznać Grand Prix.
Ponieważ przewodnicząca jury Ewa Ignaczak, założycielka i spiritus
movens teatru Stajnia Pegaza, pospiesznie czmychnęła z teatru Miniatura
jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu, nie pozostało mi nić innego, jak
udać się w pogoń za jurorem Jarosławem Filipskim. Uzbrojona w długopis i
notes, zagadnęłam go u uzasadnienie werdyktu. Filipski przyznał, że w
gronie jury nie było pełnej jednomyślności co do oceny wartości
artystycznej prezentowanych spektakli. Krótko mówiąc, każda prezentacja
była pod jakimś względem ułomna – raz kulało aktorstwo, raz reżyseria,
to znów sam tekst osiadał na teatralnych mieliznach. Ostatecznie jury
postanowiło wyróżnić trzy przedstawienia. Nagroda Prezydenta Miasta
Gdańska wysokości 2500 zł przypadła Krzysztofowi Ciborowi za scenariusz
i realizację spektaklu "Żywot Jerzego". Bardziej za scenariusz niż
realizację – przyznał nieoficjalnie Filipski. – Doceniliśmy tekst.
Wykonaniu trochę zabrakło do doskonałości. Być może na innym
przeglądzie, np. sztuki aktorskiej, ten spektakl nie zostałby
dostrzeżony – dodaje. – Ale w końcu Windowisko jest Festiwalem Sztuk
Autorskich.
Taka formuła festiwalu to novum w historii Windowiska. Poprzednie edycje
odbywały się pod nazwą Festiwalu Małych Form Teatralnych. Od tego roku
do konkursu zapraszane będą jedynie spektakle oparte na wcześniej
niepublikowanych tekstach, pisanych na własny użytek przez członków grup
teatralnych.
Nagrodzony "Żywot Jerzego" faktycznie kunsztem aktorskim nie rzuca na
kolana, ale uczciwie wypada przyznać, że tekst jest zgrabny, fikuśny i
błyskotliwy. Trybun wojskowy edyktem Cezara zostaje wysłany na daleką
prowincję. Prowincjonalne miasteczko gnębi trójgłowy smok, więc
nieszczęśni mieszkańcy proszą trybuna o pomoc. Ten jednak – jak
przystało na kogoś, kto posiadł państwową władzę – ani myśli zajmować
się problemami szarych obywateli. Okopany w wystawnej siedzibie,
zasłania się nadmiarem obowiązków państwowych o wyższym priorytecie.
Należą do nich filatelistyka, ogrodnictwo i muzyka. Mieszkańcy próbują
sprytem podejść apatycznego trybuna. – Pierwsza smocza głowa jest w
posiadaniu znaczka, którego brakuje w Twojej kolekcji – mówią. – Druga
posiadła tajemnicę uprawy marchwi o liściach sałaty, trzecia potrafi
skomponować wybitne dzieło muzyczne. Szlachetny trybunie, można pogodzić
interes władzy i zwykłych obywateli! Ta zjadliwa satyra na mechanizmy
władzy w finale, w którym trybun ostatecznie staje do walki z potworą,
zyskuje znamiona filozoficznej powiastki. Orężem jest starożytna sztuka
retoryki. Pod naporem argumentacji trybuna jedna po drugiej lecą kolejno
smocze głowy.
Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego jury zdecydowało się podzielić
na pół (po 2.000 złotych). Robert Paluchowski został wyróżniony za
scenariusz, realizację i reżyserię spektaklu "Zaćmienia i przebłyski".
Dostrzeżone zostało także aktorstwo w przedstawieniu "Ciało" Teatru
Uhuru z Gryfina. Kreacje dwóch młodych, acz bez wątpienia utalentowanych
aktorek z Gryfina były mięsiste i smakowite. Dziewczyny dały nura w
tytułową cielesność, a przy tym spektakl nie poszedł ani na dno, ani w
dryf po powierzchni banału.
A skoro jesteśmy już przy tematach "akwatycznych" wielka szkoda, że jury
nabrało wody w usta odnośnie spektaklu "Woda w płucach" teatru Fieter z
Ozimka. Według mnie było to przedstawienie najbardziej profesjonalne.
Tak pod względem scenicznym, jak fabularnym. Jury jednak umyło ręce od
oceny tej prezentacji. I tak, z czystymi rękami, wszystkim wypadnie
poczekać okrągły rok na kolejną odsłonę Windowiska.
Natalia
Ligarzewska, „Gazeta Wyborcza”, 19 października 2002
Zrozumieć
duszę kobiety
Już po raz czwarty gdański Integracyjny Klub Artystyczny Winda
zorganizował ogólnopolski festiwal teatralny.
Do tej
pory Windowisko odbywało się pod szyldem Festiwalu Małych Form
Teatralnych. Tym razem imprezę, która promować ma młode talenty
dramaturgiczne nazwano Festiwalem Sztuk Autorskich. – To jedyny w Polsce
taki przegląd – zapewnia aktor, reżyser i dramaturg Marek Brand.
–Dlaczego akurat w tym roku prezentujemy mniej spektakli konkursowych?
Jest to obraz polskiego teatru autorskiego. - Mamy piękne nagrody,
pomagają nam sponsorzy, lecz nie są to pieniądze, które pozwoliłyby temu
festiwalowi rozkwitnąć. Moglibyśmy zapraszać zespoły z Europy, mamy
pomysły, ale... – dodaje kierowniczka klubu Winda, Katarzyna Burakowska.
Jury nie przyznało w tym roku Grand Prix. Nagrodę Prezydenta Miasta
Gdańska otrzymał Krzysztof Cibor za "Żywot Jerzego". Nagrodę marszałka
woj. pomorskiego za scenariusz, reżyserię i realizację przedstawienia
"Zaćmienia i przebłyski" przyznano Robertowi Paluchowskiemu z teatru
Plantacja Teatralna za kreacje aktorskie i realizację spektaklu oraz
teatrowi Uhuru z Gryfina za przedstawienie "Ciało". – Nasz tekst powstał
z improwizacji. Reżyser, Janusz Janiszewski połączył scenki i dorobił do
tego przesłanie. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – zapewniały Ania
Pawel i Kamila Paradowska z teatru Uhuru. Wiele kontrowersji wzbudził
spektakl teatru Terminus A Quo z Nowej Soli. Reżyser, Edward Gramont
napisał niesłychanie feministyczny tekst, który młode aktorki zagrały
ostro i na krzyku. – Identyfikuję się z młodzieżą, wchodzę w jej świat,
potrafię zrozumieć duszę kobiety – zapewniał reżyser teatru Terminus A
Quo.
Grażyna Antoniewicz, „Dziennik Bałtycki”, 21 października 2002
|
|
|