I D E A
 
R E G U L A M I N
 

K O N K U R S
D R A M A T U R G I C Z N Y

 

K O N T A K T
 
Windowisko  2 0 0 9
Windowisko  2 0 0 8
Windowisko  2 0 0 7
Windowisko  2 0 0 6
Windowisko  2 0 0 5
Windowisko  2 0 0 4
Windowisko  2 0 0 3
Windowisko  2 0 0 2
Windowisko  2 0 0 1
Windowisko  2 0 0 0
Windowisko  1 9 9 9

 


 


 

VII Ogólnopolski Festiwal Sztuk Autorskich „Windowisko” 20-23 października 2005

Podobnie jak w zeszłym roku Windowisko współorganizują dwie trójmiejskie instytucje kulturalne: MDK - Integracyjny Klub Artystyczny Winda i Sopocka Scena Off de BICZ. W roku 2004 organizatorzy dodali dział adaptacji teatralnych oraz konkurs dramaturgiczny. Nowością w tym roku będzie „Dzień dramatyczny” poświęcony omówieniu wyników konkursu dramaturgicznego oraz spotkaniu z przedstawicielami jury: Pawłem Demirskim (kierownik literacki Teatru Wybrzeże, dramaturg, stypendysta Royal Court Theatre w Londynie; autor tekstów: „Nieprzytomnie”, „Skurwysyny”, „From Poland with love” i nagrodzonego przez Teatr Rozmaitości scenariusza na konkurs „Carproject”; autor i opiekun dramaturgiczny projektu STM w Teatrze Wybrzeże) i Anką Wierzchowską (dr nauk humanistycznych (teatrologia) Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor wspólnie z Małgorzatą Sugierą serii „Dramat współczesny”, w której ostatnio ukazał się tom „Echa - Repliki - Fantazmaty. Antologia nowego dramatu polskiego”). „Dzień dramatyczny” (nazwa ma brzmieć dwuznacznie) odbędzie się 20 października w Teatrze na Plaży, siedzibie Sopockiej Sceny Off de BICZ. Zobaczymy dwie próby czytane tekstów, które zostały nagrodzone na konkursie dramaturgicznym Windowiska: „Tania fabuła” (godło GOB) oraz „Single” (godło KOCHANEK MOJEJ ŻONY), a Anka Wierzchowska i Paweł Demirski porozmawiają o różnorodności form dramatycznych jako wyrazie światopoglądu twórców.

Do konkursu w dziale „sztuki autorskie” zakwalifikowało się 10 zespołów: Teatr KOD z Dębna ze spektaklem „Wstyd”, Teatr Terminus A Quo z Nowej Soli – „Boski Fidel Castro”, Teatr Eksces
z Rumii – „Hej, man!”, Kompania Teatralna Mamro z Warszawy „Epopeja”, Teatr KTO z Ozimka „Postmodernizm 2: Fatman’s return”, Sylwia Góra – „Sybilla – pieśń nieustająca”, Teatr Widzenie z Lublina „Alfabet”, Terato z Gryfina „Skrzypią drzwi”, Natalia Fijewska-Zdanowska ze spektaklem „Głuchoniemoc”. Będzie je można zobaczyć w Teatrze Miniatura w Gdańsku 21 i 22 października. W Teatrze na Plaży zobaczymy kategorię „adaptacje”: Teatr Rites de Passage „Białe noce” wg Dostojewskiego, Teatr Psychodelii Absolutnej „Publiczność…” na podstawie eseju dramatycznego Petera Handke „Publiczność zwymyślana”, Przemysława Buksińskiego „Świat w głowie” wg „Auto da fe” Eliasa Cannetiego, Teatr Fieter z Ozimka „Hrabalkiada” na podstawie tekstów Bohumila Hrabala, Juliana Swift-Speed „Kroki” wg „Losu utraconego” Imre Kertesza.

W jury festiwalu zasiądą: Krzysztof Sielicki – warszawski krytyk teatralny, Grzegorz Janikowski – teatrolog, wykładowca Akademii Teatralnej w Warszawie oraz Magdalena Boć – aktorka Teatru Wybrzeże. Codziennie po wszystkich pokazach odbędą się omówienia spektakli, będące punktem wyjścia do ogólnej refleksji na temat współczesnego teatru niezależnego. Założeniem organizatorów jest uaktywnienie artystów do tworzenia teatru opartego na słowie. Wśród tendencji w teatrze niezależnym zdecydowanie ujawnia się ostatnio odchodzenie od tekstu w kierunku obrazu i ruchu. Windowisko ma za zadanie promowanie teatru, który wykorzystuje słowo jako punkt wyjścia do realizacji spektaklu, niezależnie czy to będzie własny tekst czy adaptacja dobrej literatury. Organizatorzy mają nadzieję, że dyskusja na temat spektakli poprowadzona przez doświadczonych krytyków teatralnych może być źródłem inspiracji dla twórców oraz umożliwi im zobaczenie siebie w szerszym kontekście zarówno historycznym, jak i ideowym.

Uroczyste ogłoszenie werdyktu jury odbędzie się w niedzielę, 23 października, w Teatrze na Plaży.

Patronat honorowy nad festiwalem objęli:
Minister Kultury
Marszałek Województwa Pomorskiego
Prezydent Miasta Gdańska
Prezydent Sopotu

Patronat medialny objęli: 2. program Polskiego Radia, Radio Gdańsk, „Gazeta Wyborcza”, Trójmiasto, PMedia.
 


WERDYKT JURY VII OGÓLNOPOLSKIEGO FESTIWALU SZTUK AUTORSKICH WINDOWISKO 2005

Podczas posiedzenia 23 października w Sopocie jury w składzie: Magdalena Boć, Grzegorz Janikowski i Krzysztof Sielicki (przewodniczący) po obejrzeniu piętnastu spektakli konkursowych jednogłośnie postanowiło:

Nie przyznawać Grand Prix – Nagrody ufundowanej przez Marszałka Województwa Pomorskiego. Kwotę tej nagrody (3000 zł) jury postanowiło podzielić na dwie, równe części i wręczyć dwie równorzędne nagrody festiwalu za wyróżniające się przedstawienia. Otrzymują je – Gienadij Trostaniecki za pracę reżyserską nad przedstawieniem „Białe noce” oraz Julian Swift-Speed za rolę w spektaklu „Kroki”.

Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska w kategorii spektakli autorskich w wysokości 2000 zł jury postanowiło przyznać Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej (tekst i reżyseria) i Zuzannie Fijewskiej (wykonanie) za przedstawienie „Głuchoniemoc”.

Nagrodę Prezydenta Miasta Sopotu w kategorii adaptacji teatralnych w wysokości 2000 zł otrzymują aktorzy Agnieszka Przepiórska-Gawin i Bartosz Kopeć za role w „Białych nocach”.

Nagrodę dla najlepszego reżysera Festiwalu w wysokości 2800 zł otrzymuje Stanisław Otto Miedziewski za reżyserię przedstawienia „Kroki”.

Dwa honorowe wyróżnienia jury postanowiły przyznać Sylwii Górze za rolę w spektaklu „Sybilla – pieśń nieustająca” oraz Adriannie Malinowskiej i Annie Rekowskiej (za reżyserię) oraz aktorkom Teatru Eksces z Rumii za przedstawienie „Haj, man!”.

Jury pragnie pogratulować pomysłodawcom i organizatorom oryginalnego festiwalu promującego wartość słowa w teatrze. I wyraża szczerą nadzieję, że mecenasi tego wydarzenia kulturalnego – Urząd Marszałka Województwa Pomorskiego oraz Prezydenci Miast Gdańska i Sopotu – zechcą jeszcze mocniej wspierać tę inicjatywę.

WINDOWISKO – II KONKURS NA DRAMAT  2005

Po przeczytaniu 31 utworów zgłoszonych przez autorów na konkurs, jurorzy, w składzie: Anna Wierzchowska, Paweł Demirski i Paweł Jurek postanowili jednogłośnie:

- Nie przyznawać I nagrody
- Przyznać II równorzędne II nagrody (po 1.000 pln każda) utworom „Tania fabuła” (godło GOB) Sławomira Gowina oraz „Single” (godło KOCHANEK MOJEJ ŻONY) Stanisława Szulista.
- Wymienić w komunikacie utwory „Przepis na udany dzień” (Godło PIT) oraz „Anarchiści” (godło EBGB)
- Zachęcić autorów wymienionych utworów do dalszej pracy nad nimi.

Konkurs, w którym miałem przyjemność być po raz drugi jurorem, był moim zdaniem na nieco słabszym poziomie niż ubiegłoroczny. Teksty były niedopracowane, chociaż miały niekiedy bardzo ciekawy punkt wyjścia, nie zawsze potrafiły skupić uwagę do końca. Wydaje mi się, że autorom zabrakło umiejętności technicznych, może mieli mało czasu na doszlifowanie swoich prac? Paradoksalnie jednak z tych kilku „wyłowionych” sztuk mogą powstać ciekawe przedstawienia teatralne. Mają one spory potencjał inscenizacyjny, mogą stanowić dobrą partyturę dla autorów, dlatego zachęcam teatry
i reżyserów do zapoznania się z nimi.
Paweł Jurek
 


PROGRAM VII OGÓLNOPOLSKIEGO FESTIWALU SZTUK AUTORSKICH WINDOWISKO 2005

Czwartek, 20 października, godz. 18.00
„Dzień dramatyczny”:  ogłoszenie werdyktu jury konkursu dramaturgicznego, próby czytane zwycięskich dramatów „Tania fabuła” oraz „Single”, dyskusja na temat różnorodności form dramaturgicznych, którą poprowadzą Anka Wierzchowska (doktor teatrologii z Uniwersytetu Jagiellońskiego) i Paweł Demirski (kierownik literacki Teatru Wybrzeże).

Piątek, 21 października, Teatr Miniatura, Gdańsk
17.00 uroczyste otwarcie Festiwalu
17.30 Sylwia Góra (Andrychów) „Sybilla – pieśń nieustająca”
18.30 Terminus a Quo (Nowa Sól) „Boski Fidel Castro”
19.30 Teatr Eksces (Rumia) „Haj man!”
20.00 Teatr Terato (Gryfino) „Skrzypią drzwiczki”
21.00 Kompania Teatralna Mamro (Warszawa) „Epopeja”
22.30 Omówienia spektakli

Sobota, 22 października, Teatr Miniatura, Gdańsk
15.30 Teatr Widzenie (Lublin) „Alfabet”
16.30 Natalia Fijewska-Zdanowska (Warszawa) „Głuchoniemoc”
17.30 Teatr KOD (Dębno) „Wstyd”
19.00 Teatr KTO (Ozimek) „Postmodernizm 2 – Fatman’s return”
20.00 Gość specjalny: USTA USTA (Poznań) „Ambroży”
21.30 Omówienie spektakli

Niedziela, 23 października, Teatr na Plaży, Sopot
12.00 Rites de Passage (Warszawa – Częstochowa) „Białe noce” wg Dostojewskiego
13.30 Teatr Psychodelii Absolutnej (Kraków) „Publiczność…” na podstawie eseju dramatycznego Petera Handke „Publiczność zwymyślana”
14.30 Przemysław Buksiński (Lublin) „Świat w głowie” wg „Auto da fe” Eliasa Cannetiego
16.00 Teatr pod Lupą (Łódź) „Gnojek” wg powieści „Gnój” Wojciecha Kuczoka
17.30 Teatr Fieter (Ozimek) „Hrabalkiada” wg prozy Bohumila Hrabala
18.30 Julian Swift-Speed „Kroki” wg „Losu utraconego” Imre Kertesza
19.30 Omówienie spektakli
23.00 Ogłoszenie werdyktu jury

 

PRASA O VII FESTIWALU SZTUK AUTORSKICH WINDOWISKO

Jedyny taki festiwal w Polsce
Powiedz proszę, jakie sny miewa pchła, co w sierści tkwi? - pytali aktorzy teatru Terato z Gryfina w spektaklu "Skrzypią drzwi"
Podobne powiedzonka krążyły wśród widzów Windowiska, czyli Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuk Autorskich i Adapacji. Przez trzy dni, od piątku do niedzieli, obejrzeliśmy dziewięć spektakli, powstałych w oparciu o niepublikowane teksty dramatyczne, oraz sześć adaptacji. Na scenie prezentowano zarówno historie rodzinne, jak i wielką politykę. Weteran festiwalu, ubiegłoroczny laureat Edward Gramont (teatr Terminus a Quo z Nowej Soli) przywiózł przedstawienie "Fidel Castro". - Sięgam po różne tematy. Tym razem jest to polityka, którą pokazuję w krzywym zwieciadle. Serio mówić o polityce chyba nie można? Zrobiłem ponad 160 przedstawień. Zawsze są one trochę pod prąd. Chcę prowokować. Kiedy lansowana była ateizacja kraju, szukałem mistyki. Kiedy konsumpcja zawładnęła wszelkimi dobrami, łącznie z dobrami kultury, występuję przeciwko konsumpcji – mówi reżyser. Tegoroczny festiwal "odponurzył się". Więcej w nim było żartu, zabawy słowem i konwencjami teatralnymi. Ale też jakby mniej zastanawiania się nad życiem i jego sensem. – Prawda jest taka, że wieczny haj to nie jest niedzielny spacer – zapewniały dziewczęta z teatru Eksces z Rumii. Scenariusz "Haj, man!" wyszedł spod pióra Jana Sikory, który uważa, że wszystko, co dzieje się dookoła, jest grą. Na scenie skrzyły się dialogi absurdalne i zabawne. Publiczność także ucieszył ten żartobliwy eksces. Natomiast poruszył i zachwycił spektakl ,Głuchoniemoc" Natalii Fijewskiej-Zdanowskiej – prościutko opowiedziana historia niezbyt rozgarniętej nastolaki, którą poznajemy w poczekalni u ginekologa. Przedstawienia grane w różnych konwencjach nie zawsze były czytelne dla widza. Niekiedy wśród efektów ginął sens, a może go po prostu nie było? Najciekawsze okazały się spektakle, w których autorzy mówili o sobie. Wśród adaptacji faworytem publiczności były "Białe noce" i "Kroki" – tego samego zdania było jury. Które jednak Grand Prix nie przyznało.
Grażyna Antoniewicz, „Dziennik Bałtycki”, 25 października 2005

Ucieczka od rzeczywistości
«Młodych artystów z teatrów niezależnych nieszczególnie interesuje świat, który ich otacza. Wolą tworzyć spektakle formalne, niekiedy efektowne, ale całkowicie puste – tak brzmi smutny wniosek po prezentacjach sztuk autorskich festiwalu Windowisko. Pokazy tegorocznego VII Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuk Autorskich i Adaptacji Windowisko podzielono na trzy dni. Pierwsze dwa to prezentacje dziewięciu widowisk stworzonych przez teatry niezależne na podstawie własnych tekstów, ostatni to występy sześciu grup adaptujących na potrzeby sceny teksty niedramatyczne. Zdecydowanie najlepszą sztuką autorską, pokazaną na festiwalu, jest przejmujący i świetnie zagrany monodram "Głuchoniemoc"  w wykonaniu Zuzanny Fijewskiej z Warszawy – moim zdaniem pewniak do jednej z nagród Windowiska. Bohaterkę spektaklu – niezbyt rozgarniętą nastolatkę – poznajemy w poczekalni ginekologa. Opowiada nam o swoim życiu: mamie i jamniku. Po chwili poznajemy cel jej wizyty u lekarza – w trakcie wakacyjnej pielgrzymki zaszła w ciążę z przypadkowo poznanym chłopakiem. Jest to poruszająca opowieść o dzieciach wchodzących w świat dorosłych; nie tyle ostrzeżenie, co oskarżenie polskiej współczesności. Jednak większość teatrów od rzeczywistości ucieka. Grupy – zazwyczaj z miernym efektem – tworzą spektakle autotematyczne (chwyt "teatru w teatrze" pojawia się w "Alfabecie" teatru Widzenie z Lublina oraz we "Wstydzie" teatru KOD z Dębna; "Epopeja" warszawskiej Kompanii Teatralnej Mamro to historia kręcenia filmu), próbują bawić się językiem, który oddziela się od znaczenia ("Haj, man!" teatru Eksces z Rumii) lub żonglują oklepanymi schematami kontrkultury ("Postmodernizm 2: Fatman's return" teatru KTO z Ozimka). Dobrym przykładem zmarnowanej energii młodych aktorów jest spektakl "Wstyd". Jest to historia grupy aktorów, którzy próbują stworzyć obraz "toksycznej rodziny". "Rzeczywistość próby teatralnej" płynnie miesza się tu z "rzeczywistością" rodzinną. Kapitalny jest moment, w którym członkowie rodziny wygłaszają swoje kwestie przywiązani do ściany grubymi linami (symbolizują one przysłowiowe więzy rodzinne). Jednak spektakl nie osiąga żadnego efektu: nie jest ani wiarygodnym obrazem społecznym (przez dystans wprowadzany motywem próby teatralnej), ani interesującą opowieścią o tworzeniu. Dość ciekawym widowiskiem (choć przyjąłem je z bardzo mieszanymi uczuciami) jest za to "Postmodernizm 2: Fatman's return" teatru KTO z Ozimka. Jest to szalona parodia amerykańskich filmów sensacyjnych i grozy oraz opowieści o komiksowych superbohaterach. Całość jest barwną mieszaniną cytatów fabuły, dialogów i muzyki z dzieł między innymi Quentina Tarantino i... Woody Allena (w spektaklu pojawia się między innymi jeden z moich ulubionych tekstów tego nowojorskiego reżysera – "Ostatni raz byłem w kobiecie, gdy zwiedzałem Statuę Wolności"), opowiedziana z dużą dawką mocnego, balansującego na granicy dobrego smaku, humoru. Jednak po zakończeniu spektaklu – mimo niezłej zabawy w jego trakcie – trudno znaleźć odpowiedzi na podstawowe pytania: Po co to widowisko powstało? Co młodzi twórcy chcieli nim powiedzieć?

* * *

Magdalena Boć, aktorka teatru Wybrzeże, jurorka Widowiska:
Pierwszy raz w życiu jestem jurorem. Gdy mi to zaproponowano, byłam zaskoczona i mocno się przeraziłam. Ocenianie pracy innych wymaga jeszcze większej pokory niż występowanie samemu na scenie. Praca w jury faktycznie okazała się trudnym zadaniem. Jak na razie miałam okazję obejrzeć wszystkie spektakle w kategorii "sztuki autorskie". Są one niezwykle różnorodne, grane w różnych konwencjach i rozmaitymi środkami. I teraz porównanie tych spektakli jest bardzo trudne; często są one po prostu nieporównywalne.

Moim odkryciem – jako aktorki – na festiwalu, moim egoistycznym pożytkiem z bycia w jury, jest spostrzeżenie, że to, co jest proste i płynie z wnętrza, zawsze dotrze do widza, zawsze będzie czytelne i zawsze wejdzie w dialog z widzem. Nie da się mówić o człowieku ogólnie; o kondycji ludzkiej najlepiej opowiadać przez konkretną jednostkę. Dlatego najbardziej na Windowisku podobają mi się spektakle, w których wykonawcy – i autorzy tekstów – mówią coś o sobie i od siebie; spektakle, w których poznaję człowieka. Moim osobistym faworytem wśród sztuk autorskich jest monodram w wykonaniu Zuzanny Fijewskiej „Głuchoniemoc”. Jest to teatr niezwykle prosty w formie, a wstrząsający.»
Mirosław Baran, „Gazeta Wyborcza Trójmiasto” nr 248, 24 października 2005